wtorek, 14 sierpnia 2012

Poznajcie nas

Kochany Pamiętniczku,
W końcu skończyły się wakacje. Nareszcie idę do drugiej klasy gimnazjum. Skończyło się kotowanie, wyśmiewani i gardzenie. Czas zaszaleć! Zaczynam nowy rozdział w moim życiu. Moja nieśmiałość, to już wspomnienie. Mam nadzieję, że damy radę ♥

1 września
Właśnie idę do szkoły razem z moją Emily. Znam ją od sześciu lat. Jesteśmy jak siostry. Mieszka na przeciwko mnie. Emily na ciemne, półdługie włosy. Ma brązowe oczy. Jest pewna siebie i energiczna. Jest o 7 centymetrów wyższa ode mnie i chyba też szczuplejsza. Kocha jedzenie, zawszę jest głodna. Je duże ilości, ale nie tyje. Jest jedynaczką, ale ma dwa wspaniałe psy-labladory biszkoptowe...
-Ej, zawiesiłaś się, czy co? - przerwała mi Emily
-No tak jakby... Co mówiłaś?-powiedziałam
-Mówiłam, że Bella i Kim idą.-uśmiechnęła się
Bella i Kim to nasze przyjaciółki. Kim jest wysportowana. Gra w siatkówkę. Ma rude włosy, które lekko wystają za ramiona. Jest nieśmiała. Natomiast Bella jest trochę tlenioną blondynką. Jak dla mnie to ona ma aż białe włosy. Jest bardzo modna. Chciała by zostać projektantką.
-Cześć!-krzyknęła Bella
Wszystkie się przytuliłyśmy.
-Ale ja tęskniłam.-powiedziałam
-I jak wam minęły wakacje?-zapytała ciesząc się Kim
-Yyy... No dobrze-skłamała Emily, to była nasza tajemnica.
-A wy, co robiłyście?-przerwała niezręczną ciszę
-Więc, ja przez pierwszy miesiąc byłam w Hiszpanii, potem mój tata...-dalej nie słuchałam gadania Belli. Nagle nogi mi się ugięły, a szczęka opadła.
-O mój Boże!-westchnęłam patrząc w jeden punkt.
Dziewczyny spojrzały się i zareagowały tak samo jak ja.
A mianowicie, zobaczyłam dwóch prześlicznych chłopaków. Jeden ciemny blondyn, drugi czarno włosy. Byli prześliczni. Tacy wysportowani i przystojni.
-Kim oni są?-zapytała Bella
-Nie mam pojęcia, ale się dowiemy.-powiedziałam z chytrym uśmiechem.
Poszłyśmy na ławkę. Nagle podbiegł do nas Tom. Jak ja go nie lubię. Ubzdurał sobie, że jest moim chłopakiem.
-Kochanie, nawet nie wiesz jak tęskniłem.-mówił przybliżając się do mnie
-Tom! My nie jesteśmy razem-mówiłam mu to po raz setny
-Ale Cher,my idealnie do siebie pasujemy.-posmutniał
Szybko szukałam w głowie jakiejś wymówki.
-Ale mama nie pozwala mi spotykać się z chłopcami...-powiedziałam, a dziewczyny się zaśmiały.
-A więc musimy się ukrywać.-puścił mi oczko poszedł
-W końcu-powiedziała Emily
-Czemu on się w Tobie zakochał?-zapytała Kim
-A ja wiem?-odpowiedziałam pytaniem
Dziewczyny jeszcze o czymś tam gadały, ale ja miałam w głowie tylko widok tych przystojniaków...

cześć. zaczęłam pisać opowiadanie. W zasadzie wszystko mam już ułożone, mam nadzieje, że uda mi się was tym zaciekawić. Zauważyłam, że dużo osób pisze o One Direction. Muszę powiedzieć, że to nie będzie o nich. Ewentualnie jakaś piosenka, ale nic po za tym ;)
A co do postaci głównej bohaterki, czyli Cher. Nie opisałam jej. Poznacie ją czytając mojego bloga ;*

1 komentarz:

  1. Bardzo ciekawie piszesz! :D PS: Twój blog jest sławny bo mam go z polecenia!

    OdpowiedzUsuń